• Wpisów:1144
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:252 dni temu
  • Licznik odwiedzin:481 323 / 2710 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Po 4 latach moich tłumaczeń, wyjaśnień, proszenia oraz jego podpuszczania, strzelania fochów i łez rozpaczy... Ksawery po wyjściu z Biedronki powiedział:
"Wiesz co Mamusiu, nie kupimy tych maskotek, bo nie mamy pieniążków."
... po czym uśmiechnięty pomaszerował z jabłkiem w ręku do samochodu!
<3

Dumnam!
  • awatar Ririn: Mój chodzi i mówi że tylko pooglada :)
  • awatar paatusia: Matko, juz myslalam ze napiszesz o rozwodzie.. Uffff:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Gonią mnie terminy, wobec czego zawalam kolejną noc...
A Igor śpi. Po prostu śpi... bez pobudek! Mogę pracować!!!
Gdy mam możliwość położyć się o normalnej porze, już ok. 22-23 zalicza pierwszą pobudkę...

Jaram się!

P.S. Wygląda na to, że nie powinnam spać... Syn zdecydował.
 

 
W nawiązaniu do poprzedniego wpisu... pseudo-płaszczyk kupiłam. Był śmiesznie tani, więc najwyżej będę mieć materiał na strój Halloweenowy... <3

A tymczasem zapraszam na:
www.instagram.com/blondheroina_

Raczkuję dopiero... ale z pewnością bywam tam częściej niż tu, na blogu...
 

 
This...

or...

??

  • awatar Pekkola.: Ja mam czarny i jest swietny ;) mowie nr.1
  • awatar Żania: @Herz Elle: Spodziewałam się kiepskiego nie najlepszej jakości gatunku, zwłaszcza za te pieniądze. Ale aż tak źle?!:D Co do szału... cholercia, jak zwykle spóźniona! XD
  • awatar Herz Elle: Żania nie polecam Ci koleżanka zamówiła i się bardzoo rozczarowała ona miała ten jaśniejszy słaby gatunek itd był podobno na to hit z miesiąc temu? :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zaliczyłam wczoraj pierwszy trening fitness...
i mimo że od jakiegoś czasu biegam, to dziś wyjątkowo nie lubię się ze schodami...
XD

Ale za to energii mam trzy razy więcej niż zwykle!
 

 
Wróciłam chwilę temu od znajomej.
W tym czasie robot odkurzył podłogi, a zakupy właśnie odebrałam od dostawcy.

Cholercia, I like it!!! <3
 

 
Dziewczynki,
zostało ok. 1l bulionu drobiowego... żal wylewać, na zupę mam już w tym tygodniu szlaban, galaretki odpadają, a na risotto nie mam tak wiele czasu...

Macie jakieś pomysły co z niego na obiad zrobić?
Coś smacznego i szybkiego?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dobija północ,
a mnie właśnie dopadła nieokiełznana chęć posiadania czegoś nowego... czegoś co w ogóle mi do niczego potrzebne nie jest, a mimo to muszę TO COŚ mieć!


A w ramach podsumowania kilku ostatnich miesięcy...
Przewaliłam fortunę na książki i kosmetyki!
Wróciła stara, dobra Żania...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*15.09.2015r.*
Igorek skończył wczoraj roczek..
Porównując miniony okres z pierwszym rokiem życia Ksawcia, staram się doszukać podobieństw... a następnie ich nie znajduję!
Mimo, że ponowne posiadanie w domu malutkiego człowieka nie było niczym nowym, tak codzienność okazała się znacząco różnić od tej sprzed kilku lat...

Igorek to wulkan energii!!
Spanie? Nie z nim te numery!
Porządek? A co to takiego?!
Chce czegoś? Drze się, przyleje, rozwali, zrzuci, byleby tylko to dostać...
Jedzenie? Oessuuu, ile on zje!!!
Je śniadanie z Ksawciem, gdy ten idzie do przedszkola, następnie ze ślubnym, gdy wybiera się do pracy, a na końcu ze mną...
W zasadzie ciągle by jadł!
Na każdym kroku słyszę "na, na! na, na!"
Ponadto, chce być strasznie samodzielny. A co za tym idzie, bałagani i brudzi jak nikt inny...

Ale mimo to, jest przekochanym dzieckiem!
Uwielbiam sytuacje, kiedy w mgnieniu oka rozluźni napiętą atmosferę... kiedy strzeli uśmiech pokazując światu tych swoich czterech ząbkowych partyzantów...
Kiedy puszcza bąka, śmieje się i woła "Pfff!"...


I wiecie co Wam powiem?
Mimo iż bycie Mamą jednego dziecka było nieporównywalnie prostsze, tak bycie podwójną Mamą sprawia, że mimo tych nieprzespanych nocy, płaczu, kłótni i marudzenia, spełniam się... zawodowo, partnersko, znajduję czas na książkę i dla siebie...

oraz pragnę coraz mocniej trzeciego szkraba...




Wszystkiego najpiękniejszego mój Cudzie, raz jeszcze!!! <3

P.S. Dziękuję Wam, za to, że nadal jesteście <3
  • awatar Szataniolek: Heh, czyli Twój drugi, jak moja córa, wszędzie go pełno :). Nie wiem, jak będzie, kiedy urodzi się drugie, choć bardzo bym sobie życzyła, żeby jak u Ciebie poszły za tym pozytywne zmiany w innych aspektach :), ale już teraz jestem pewna, że łatwo na początku nie będzie, ale na pewno warto :). Jedynie mam nadzieję, że trzeciego to już mi się jednak nie zachce ;).
  • awatar ♥ Elmirka ♥: ;**************
  • awatar Kamila85: To trzymam kciuki aby na świecie pojawiło się trzecie maleństwo. Wszystkiego dobrego dla całej rodziny
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Czytam Was... Podglądam Was...
I cholernie za Wami tęsknię!

Pamiętacie mnie jeszcze?



Brakuje mi tej odskoczni od codzienności jaką jest blog.
Nie wiem już nawet na co zwalić moją nieobecność tutaj, chyba tylko i wyłącznie na lenistwo.

Pamiętacie jeszcze moje paćkanie pędzlami po twarzy?
Dziś 'paćkam' bardziej profesjonalnie... jakiś czas temu zaproponowano mi stanowisko wizażystki. Oczywiście się zgodziłam! W końcu to kocham!
Mało tego... dostałam również drugą pracę... jako grafik!

Odkąd pamiętam zawsze uważałam, że jedyne co nas powstrzymuje przed działaniem, to my sami...
Rzucamy zbyt dużo słów, za mało czynów.

Ponadto... dzieci to nie wymówka, a motywacja!
ZAWSZE!!!




Mój blog ma już 2387 dni... ładny kawał czasu już tu jestem...


Buźka! <3
  • awatar Żania: @TicTicTac: Nie, nie... only na fb...
  • awatar TicTicTac: heeej :) fajnie, że sie odzywasz, jesteś gdzies na ig?
  • awatar annacal: Pokaż jakieś zdjęcia makijaży albo podrzuć linka na fb :) oczywiście, że pamiętamy ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Położyłam się na 1,5h... zasypiałam na stojąco.
W tym czasie Ślubny przejął dowodzenie nad dwójką małych terrorystów.
Teraz jakimś cudem muszę wyprać kremową kanapę i dwie nowiutkie narzuty z fioletowego ci*lstwa...

K*rwa!!!
Nigdy już nie zmrużę oka! NIGDY!!!
 

 
Gdyby mój młodszy Syn dał mi wczoraj 10min dłużej pospać, dowiedziałabym się ile kosztuje wymiana przewodów hamulcowych pociągu...

Dabum tssss!
XD
 

 
"Otwierają kolejną butelkę wina, po której nic nie wynika... i już nie wyniknie. Nadal stojąc w miejscu, nie rozwijając się... wciąż w tym samym środowisku."
 

 
Pora popołudniowej drzemulki Igorka...
Podobnie jak Ksawcio, zasypia trzymając mój palec...

Wygodnie ułożony w huśtawce - odpływa, ja z książką w ręku (męczę Greya jego oczami - shit!, ale skoro się zaczęło, to skończyć trzeba) powoli też...
Męczy mnie ten unieruchomiony przez moje Dziecię palec, więc wpadam na genialny pomysł położenia się... na podłodze... a że niewygodnie, a książka gruba, perfekcyjnie spisała się jako poduszka...

Obudził mnie rozbawiony Ślubny...
XD


P.S. Dzisiejsza noc w pełni przespana... przez Igorka rzecz jasna, bo gdzie by tam Matka korzystała!
Work! Work! Work!


Podczytuję Was... jednak czas póki co nie jest moim sprzymierzeńcem...
 

 
Już teraz wiem, że w tym tygodniu zabraknie mi tego, jeszcze jednego, roboczego dnia - poniedziałku...

Dzień dobry! <3
  • awatar redrosette: Dzień dobry. Miłego dnia :)
  • awatar Pani Hidden: Dzień dobry! Miłego dnia;) Dzień roboczy zaczyna się przynajmniej dla mnie od jutra - dzisiaj jeszcze wolne.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kilku poziomowe budynki mają swój jeden niezaprzeczalny plus...
SCHODY!!!

Tyłek milion!
Chyba nic więcej dodawać nie muszę...
>