• Wpisów: 1102
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 22:29
  • Licznik odwiedzin: 485 914 / 2829 dni
 
chanei
 
Pora popołudniowej drzemulki Igorka...
Podobnie jak Ksawcio, zasypia trzymając mój palec...

Wygodnie ułożony w huśtawce - odpływa, ja z książką w ręku (męczę Greya jego oczami - shit!, ale skoro się zaczęło, to skończyć trzeba) powoli też...
Męczy mnie ten unieruchomiony przez moje Dziecię palec, więc wpadam na genialny pomysł położenia się... na podłodze... a że niewygodnie, a książka gruba, perfekcyjnie spisała się jako poduszka...

Obudził mnie rozbawiony Ślubny...
XD


P.S. Dzisiejsza noc w pełni przespana... przez Igorka rzecz jasna, bo gdzie by tam Matka korzystała!
Work! Work! Work!


Podczytuję Was... jednak czas póki co nie jest moim sprzymierzeńcem... ;)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego